Jak zdobyć wizę turystyczną do Pakistanu?- poradnik

Wokół wizy turystycznej do Pakistanu krąży tyle legend i mitów, że gdy zacząłem zgłębiać temat to miałem dość już po kilkunastu minutach. Niemal na każdym forum turystycznym znajdziecie informację o tym jak trudno ją dostać (a zdecydowana część osób stoi na stanowisku, że jest to zupełnie niemożliwe), ile się trzeba nawypełniać, nachodzić, a efekty i tak żadne. Ja się zawziąłem i udało mi się taką wizę zdobyć, w dodatku bez pośrednictwa żadnych zagranicznych agencji (dzięki czemu w portfelu zostało dużo więcej), ale chciałbym od razu na początku zaznaczyć- trzeba się troszkę namęczyć (ale jest to jak najbardziej wykonalne 🙂

Gdy się jako tako zorientowałem w temacie, pierwsza czynność jaką zrobiłem była dość oczywista- telefon do ambasady Pakistanu. Słuchawkę odebrał Pan, który w sumie nawet miłym (a jednocześnie stanowczym) głosem stwierdził, że wydawanie wiz turystycznych jest obecnie dość ,,skomplikowane” i ,,każdy wniosek jest rozpatrywany indywidualnie”. Nie brzmiało to zbyt zachęcająco, dlatego zadzwoniłem na próbę do trzech różnych agencji zajmujących się pośrednictwem wizowym. W dwóch dostałem odpowiedź, że się tego nie podejmą, bo ambasada wiz turystycznych nie wydaje, z kolei w trzeciej Pani stwierdziła, że jeśli bardzo chcę, to mogę oczywiście skorzystać z ich pośrednictwa, zapłacić za wszystko itd., ale szansę na dostanie wizy ocenia na uwaga 0.5-1%. Pozostała samotna walka.

Strona internetowa ambasady Pakistanu w Pl nie wygląda zbyt zachęcająco- znajdziecie tam więcej informacji o K2, aniżeli o wizach, ale gdy się dobrze poszuka to naszym oczom ukaże się dokument zawierający 13 punktów, gdzie po kolei jest wyszczególnione co trzeba zrobić, żeby mieć szansę na dostanie wizy. Po dokładnej lekturze naszykowałem:

– Wypełniony wniosek wizowy i jego trzy kopie (żeby było śmieszniej pojedynczy wniosek składa się z aż 9 stron).

– Cztery fotografie paszportowe (a w samej wizie nie ma nawet jednego)

– Rezerwacje biletów lotniczych (patrz niżej)

– Dokument z agencji turystycznej w Pakistanie, że wykupiłem u nich wycieczkę (patrz niżej)

– Zaświadczenie z uczelni (po polsku i po angielsku), że jestem studentem.

– Plan podróży (patrz niżej)

– Ksero dowodu i legitymacji studenckiej

– Dokument, gdzie zawarłem wszystkie swoje dane jak adres, nr telefonu, pesel itd. (nie mam pojęcia po cholerę im to było, skoro wszystko i tak trzeba napisać we wniosku wizowym)

– Ksero ubezpieczenia ISIC

– Paszport i jego ksero (pierwsza strona oraz wizy)

– Wydruk operacji z konta bankowego za ostatnie trzy miesiące

– Oświadczenie po angielsku, że w Pakistanie będę odpowiedzialny za własne bezpieczeństwo.

Jak widzicie trochę tego było, a wyglądało to wszystko mniej więcej tak:

DSCI9778

Uzbrojony w taki pliczek dokumentów wyruszyłem do Wa-wy do ambasady Pakistanu, która mieści się przy ul. Starościńskiej 1. (niedaleko stacji metra Pola Mokotowskie) Sam budynek nie jest w żaden sposób oznaczony, jak dojdziecie na miejsce to zapytajcie ochroniarza, gdzie dalej iść i on was pokieruje, bo wchodzi się z tyłu budynku. Jak już się w nim znajdziemy to wsiadamy w windę, jedziemy na drugie piętro i po chwili lądujemy w malutkim pokoiku, gdzie jedynym śladem obecności Pakistanu jest jego flaga.

Ambasada Pakistanu z zewnątrz- wejście jest po drugiej stronie.

Ambasada Pakistanu z zewnątrz- wejście jest po drugiej stronie.

DSCI9784

DSCI9782

DSCI9783

Z konsulem rozmawia się tylko przez to okienko, nie można wejśc dalej

Wracając jednak do kwestii  rezerwacji. Jak uzyskać potwierdzenie rezerwacji biletu lotniczego w momencie, gdy nie zamierzamy kupować biletu? Jest kilka rozwiązań. Najprostsze to wykupienie biletu w klasie biznes, który w 99% przypadków można później bezpłatnie anulować. Jednakże w przypadku Pakistanu taki bilet w dwie strony kosztował bagatela 8 tysięcy złotych. Nie miałem tyle na koncie, więc to rozwiązanie odpadło. Możecie też zapytać jakiegoś waszego znajomego, który pracuje w biurze dowolnej linii lotniczej czy podróży i być może on będzie wam w stanie bezpłatnie takie potwierdzenie załatwić. Jest też trzecia możliwość, z której ja skorzystałem- linia KLM 🙂

KLM to holenderskie linie lotnicze, które latają po całym świecie. W momencie rezerwacji poprzez ich stronę internetową już na sam koniec należy wybrać ,,płatność w biurze KLM” w Warszawie jako formę płatności. Mamy wówczas 48h aby tego dokonać. Jednakże już chwilę po dokonaniu rezerwacji (ale nie płatności) dostajemy POTWIERDZENIE REZERWACJI na maila. Mało tego przez ten czas rezerwacja istnieje normalnie w systemie. Po 48h rezerwacja automatycznie będzie anulowana, ale potwierdzenia z maila nam nie usuną- a o to nam chodziło 🙂

Do uzyskania wizy wymagany jest też tzw. ,,letter of invitation”, który dostaniemy od agencji turystycznej w Pakistanie jeśli wykupimy u nich wycieczkę. Niestety takie wycieczki są bardzo drogie (minimum 500 dolarów), poza tym nie po to jedzie się pół świata stopem, żeby potem zwiedzać z przewodnikiem. W takim przypadku należy usunąć się do podstępu, a mówiąc bardziej uczciwie- łapówki. Pakistan nie jest bogatym krajem i ludzie próbują zarobić na wszelkie sposoby. Jest parę agencji, które za pewną opłatą wystawią nam ,,letter of invitation”, nawet wtedy gdy nie wykupimy u nich wycieczki. Większość ludzi poleca Lost Horizon treks and Tours, ale ja jestem innego zdania. O ile jeszcze dwa lata temu za takie potwierdzenie brali 25 dolarów, to obecnie zwietrzyli na tym interes i chcą aż 75. Przekopałem Internet i znalazłem agencję, która zgodziła się wszystko zrobić za 40 dolarów- Snowland treks and tours. Wysłałem im swój ,,teoretyczny” plan podróży, zrobiłem przelew na ich konto i następnego dnia miałem na mailu wszystkie potrzebne dokumenty. Uczciwie polecam tę agencję, bo wierzcie mi taniej nie znajdziecie, chyba że chcecie być oszukani. Z ich nazwą wynikła też dość zabawna sytuacja podczas rozmowy z konsulem, która o mało nie sprawiła, że mój wniosek już na wstępie zostałby odrzucony.

Sama rozmowa i wizyta w ambasadzie przebiegała w dość chłodnej atmosferze. Konsul sprawdzał indywidualnie każdy dokument i gdy tylko widział jakiś drobny błąd to kazał mi poprawiać. W momencie gdy doszedł do letter of invitation” i go przeczytał, rozmowa potoczyła się mniej więcej tak:

-Hmm widzę, że wykupiłeś wycieczkę po południowo- środkowym Pakistanie.

-Tak zgadza się proszę Pana.

-Islamabad, Multan, Bahawalpur…. Tam jest strasznie gorąco w sierpniu ponad 50 stopni, trochę dziwne, że organizują taką wycieczkę właśnie w środku lata.

-Nie wiem proszę Pana, taka wycieczka była w ich ofercie więc ją wykupiłem (uśmiech ostatniego idioty).

-Rozumiem, rozumiem. Ale jeszcze bardziej mnie dziwi, że taką wycieczkę organizuje firma, która nazywa się ,,Snow land” (Kraina śniegu).

-….(a w myślach śmiech z własnej głupoty, jak mogłem nie dopilnować takiego szczegółu).

Na szczęście konsul mimo tego przyjął mój wniosek i stwierdził, że zadzwonią do mnie gdy wszystko pójdzie ok i wiza będzie gotowa. Tutaj wskazówka- to bujda. Nie zadzwonią, ja czekałem i czekałem i pewnie do tej pory bym się nie doczekał. Po 1.5 tygodnia od złożenia wniosku polecam do nich codziennie dzwonić i się przypominać. Ja po ponad dwóch tygodniach znalazłem się w końcu ponownie w ambasadzie i efekt wyszedł taki.

20140606_114635

Czy jest ciężko dostać wizę? Jak widzicie trzeba trochę nakombinować, ale nie jest to nierealne- dla chcącego nic trudnego. Jeśli ktoś miałby jeszcze jakieś pytania to służę pomocą 🙂

Ten wpis został opublikowany w kategorii Autostop i wizy, Indie 2014 autostopem i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

6 Responses to Jak zdobyć wizę turystyczną do Pakistanu?- poradnik

  1. rydzik pisze:

    Hej, gratuluję uporu i całej podróży, duży szacun:

    Pytania:
    1) jaki jest koszt całkowity wizy (oprócz letter of invitation są na pewno inne koszty)
    2) ile ważna jest wiza?
    3) od kiedy liczy się ważność wizy (moment przekroczenia granicy, moment wydania, czy jeszcze coś innego?)

    pzdr
    rydzik

    • Tomasz pisze:

      Licz do 400 złotych. Sama wiza kosztuje jakieś 150 złotych (sprawdź na stronie ambasady jak jest obecnie, bo to się zmienia) plus te opłaty ,,dodatkowe” jak ja to nazywam. Wiza jest ważna maksymalnie 30 dni- to na ile Ci ją wydadzą zależy od Twoich umiejętności ,,negocjacyjnych” ;D Zazwyczaj w wizie jest napisane do kiedy jest ważna (patrzą przede wszystkim na rezerwacje lotnicze, więc o to zadbaj), a granicę możesz przekroczyć nawet ostatniego dnia- wówczas zaczynają Ci się liczyć dni, w których możesz przebywać maksymalnie w Pakistanie (maksymalnie 30). Pozdro! 🙂

  2. wk pisze:

    cześć 🙂 ja mam takie pytanie: jak oceniasz szanse kobiety (niezamężnej, ale studentki) w dostaniu wizy do Pakistanu? Czy płeć może sprawić jakąś różnicę, tudzież przysporzyć większych problemów?

    • Tomasz pisze:

      Będą pewnie chcieli jakieś dodatkowe papiery od rodziny, że oni nie mają żadnych obiekcji, ale jeśli zastosujesz się do mojego poradnika to powinno się udać- ja bym próbował 🙂

  3. Irmin pisze:

    Hej, mam pytanie. pomożcie proszę. Mój przyjaciel z Pakistanu wysłał zaproszenie do Ambasady Pakistanu w Warszawie. Co teraz ? dostanę jakieś zawiadomienie kiedy mogę składać wnosek o wydanie mi wizy ? jakie dokumenty będą potrzebne ? kiedy płacę za wizę ( turystyczna) jaki koszt ? i czy będę mieć rozmowe z Konsulem ? a potem ew decyzja ?

  4. Daria pisze:

    Hej. Składaliśmy wnioski o wizy turystyczne w tym miesiącu. Ogólnie – zero problemów. Skorzystaliśmy z agencji, którą poleciłeś – podrożała, ale również polecam, w ciągu dnia od zapłaty miałam wszystko co potrzebne. Co do samego wniosku – już nie trzeba kopii biletu lotniczego czy rezerwacji – ja jadę z chłopakiem, więc nie wiem jak w kwestii samotnych dziewczyn. Wszystko poszło bardzo szybko, po złożeniu, dosłaliśmy tylko meila z potwierdzeniem zapłaty i w sumie w 7-8 dni roboczych dzwoniąc usłyszałam, że wizy są gotowe. Wczoraj byłam odebrać i chyba ważne info : datę wjazdu wystawiono nam na pół roku (wiza 30 dniowa jednokrotnego wjazdu, więc można szybciej się zainteresowac jej wyrobieniem – choć jak mówię, my nie mieliśmy żadnych problemów :).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *