Byle dalej- ruszam!

20160731_171723 male

,,Nic dwa razy w życiu się nie zdarza” jak to mówią. Ale nie w stopie. W zeszłym roku, gdy zaczynałem swoją wyprawę do Chin to ruszałem z Orlenu na wrocławskich Bielanach. Tym razem, mimo że jechałem w zupełnie inną stronę też zacząłem z Orlenu tyle…. że po drugiej stronie drogi :)

 

 

20160801_085540

Jak już po raz pierwszy w życiu, za całe 23 złote kupiłem sobie kijek do selfie, to można go raz użyć :D

W mniej niż pięć minut chcieli mnie zgarnąć Niemcy w okolice Drezna, czyli ze 200 km. Uznałem, że miejscówka jest na tyle dobra, że odmówię i będę czekał dalej. W ten sposób minęło mi pół godziny, w trakcie których wszyscy pytani przeze mnie kierowcy jechali nie w moim kierunku. Już zaczynałem być na siebie powoli zły, że z początku odmówiłem tym Niemcom, ale wówczas szczęście się do mnie uśmiechnęło. Zatrzymał mi się Marcin, Polak mieszkający od 15 lat w Szwajcarii, który podrzucił mnie blisko 700 km! :)

Drogę rozpoczęliśmy niestety smutnym akcentem- po drugiej stronie autostrady miał miejsce poważny wypadek i wezwano śmigłowiec

Drogę rozpoczęliśmy niestety smutnym akcentem- po drugiej stronie autostrady miał miejsce poważny wypadek i wezwano śmigłowiec

Marcin to pracownik kopro. Przez kilka godzin opowiedział mi jak wygląda praca w takim tworze ,,od środka”. Normalnie już by rzucił dawno tę robotę, ale zna się ze swoim szefem już wiele lat i nawet jeśli trzeba to mu się wulgarnie postawi- takie rzeczy tylko w Szwajcarii :D Gość go nie zwolni, bo ciężko znaleźć specjalistów na miejsce Marcina… i tak się już wszystko toczy parę lat :)

DSCI2166

Droga po niemieckich autobahnach to bajka (brak ograniczenia prędkośći) i jeszcze przed 16 znalazłem się jakieś 70 km od Monachium. Zjadłem, ogarnąłem się i po kolejnych 10 minutach miałem podwózkę do stolicy Bawarii, ze śmiesznym Niemcem, analitykiem finansowym.

DSCI2171

20160801_165319

Już on był nastawiony negatywnie do uchodźców (czy raczej imigrantów), ale dopiero w mieście zobaczyłem co się święci. Kryzys z migrantami dotknął Bawarię w największym stopniu i na ulicach robi się niezły grajdołek, który z czasem może się przejawić w coś większego. Zdecydowana większość Bawarczyków z którymi rozmawiałem bardzo negatywnie odnosi się do ,,przybyszów”- mają ich po prostu dość. Widać to szczególnie w pociągach, gdzie na migrantów patrzy się bardzo ,,niemiło”. Ale tak to jest jak polityka znowu się pakuje do życia- Pani Merkel zadecydowała za Bawarczyków i teraz jej się odwdzięczają.

Pani ma smartfona, który jest dwa razy większy niż mój- coś tu chyba nie gra

Pani ma smartfona, który jest dwa razy większy niż mój- coś tu chyba nie gra

Koło 19 byłem u mojego hosta, Hendrika. Pierwotnie przewidywałem, że będę u niego dopiero po 22, ale tak to jest z tym stopem- raz nic nie idzie, a raz jedzie się szybciej niż pociągiem. Wieczór upłynął nam na planowaniu, co warto zwiedzić w Monachium.

 

Nie odmówiłem sobie oczywiście przyjemności spróbowania bawarskiego piwa ;)

Nie odmówiłem sobie oczywiście przyjemności spróbowania bawarskiego piwa ;)

Hendrik spisał się doskonale i zaplanował mi taką ,,wycieczkę” jakiej nie powstydziłoby się najlepsze biuro podróży- podstawą był spacer po mieście, a nie przemieszczanie się z punktu A do B metrem, bo w przypadku tej pierwszej opcji można naprawdę ,,poczuć” miasto. Zacząłem od spacerku na Wiener Platz.

DSCI2176

Na pierwszy rzut oka Monachium wygląda na stosunkowo zadbane i czyste- i tak rzeczywiście jest

Na pierwszy rzut oka Monachium wygląda na stosunkowo zadbane i czyste- i tak rzeczywiście jest

Kawałek dalej znajduje się budynek Parlamentu (Bawarskiego) Z tyłu wygląda jak jakaś melina (poważnie), ale z przodu…jest całkiem nieźle :)

DSCI2182

Leży on już Ogrodzie Angielskim- jednym z najlepszych miejsc w Monachium. To ogromny, naturalny park znajdujący się praktycznie w centrum miasta. Spotkacie tam multum biegaczy, rowerzystów itp. Obecnie to taka ,,oaza spokoju” w stolicy Bawarii. Wspaniale można tam odpocząć, a i pozwiedzać bo znajduje się w nim np. Chińska Wieża.

DSCI2192

DSCI2191

Wiem, że marka Paulaner kojarzy się wielu osobom z piwem (a przynajmniej powinna), ale Bawarczycy kochają też jej ,,napój" tj. połączenie coli i oranżady. Całkiem niezłe przy upale.

Wiem, że marka Paulaner kojarzy się wielu osobom z piwem (a przynajmniej powinna), ale Bawarczycy kochają też jej ,,napój” tj. połączenie coli i oranżady. Całkiem niezłe przy upale.

Najlepsze wrażenie w Ogrodzie sprawia jednak rzeka….-Jak to zapytacie?- Znajdziecie tam miejsca do surfowania na desce! Jeśli wierzyć Hendrikowi (ja muszę to jeszcze sprawdzić) to jedyne takie miejsce na świecie, które znajduje się w centrum miasta.

DSCI2196

Zaraz koło ogrodu znajdziecie Odeonsplatz. Czekała tam dla mnie nie lada gratka jako historyka- to właśnie tam Hitler rozpoczął rewolucję faszystowską w Niemczech, która doprowadziła z czasem do wybuchu II Wojny Światowej.

DSCI2201

Odeonsplatz to już właściwie początek ścisłego centrum, czyli Marienplatz. Poza wspaniałym ratuszem (i tłumem ludzi niestety) natraficie tam też na kościół Św, Piotra. Ma on wieżę wysoką na blisko 100 metrów, na którą za raptem 1 euro(!!!) możecie się wdrapać przy pomocy schodów. Jak już kiedyś pisałem, mam ogromny lęk wysokości i mało nie zemdlałem wdrapując się po schodach, ale widok ze szczytu…bajka.

DSCI2204

DSCI2204

DSCI2209

DSCI2210

Jak zszedłem na dół to przekonałem się, że natrafiłem na jakieś święto…Bawarczycy w tradycyjnych strojach, śpiewający ludowe piosenki. Jeśli dobrze zrozumiałem to chodziło o coś z ogrodnictwem czy rolnictwem :D

20160802_124410

20160802_124951

Gdy się jako tako ogarnąłem wziąłem tego dnia po raz pierwszy metro i pojechałem do wioski olimpijskiej, która gościła Olimpiadę w 1972 roku. Niestety wydarzyła się też wówczas tragedia, bo w czasie Olimpiady zaatakowali terroryści i zginęło kilku sportowców. Obecnie kompleks zamienił się w wesołe miasteczko, w którym jednak dalej można podziwiać wspaniałe obiekty. Ważna informacja dla podróżników- w muzeum rocka, które znajduje się na terenie kompleksu znajdziecie bezpłatne, publiczne toalety- w Niemczech wielka rzadkość :D

DSCI2220

20160802_134838

Późnym popołudniem przyszedł czas na danie dnia- Alianz Arenę, czyli stadion gdzie swoje mecze rozgrywa Bayern Monachium. Obiekt robi wielkie wrażenie (ma raptem 10 lat) i jeśli choć trochę interesujecie się piłką nożna to wręcz musicie się tam wybrać.

DSCI2222

W domu byłem pod wieczór, zdążyłem się tylko wykąpać i chwilę pogadać z Hendrikiem, a potem zasnąłem, zmęczony (ale i szczęśliwy) trudami dnia :)

W następnym wpisie wjeżdżamy tam gdzie lubię- czyli w Alpy :)

Zostaw komentarz